19 lut 2007
Shutdown day
Potrafisz przeżyć dzień bez komputera czyli: zakupów, gier, empetrójek, internetu, *.avi, komunikatorów i karty telewizyjnej?
Co będziesz robić 24 marca?
19 lut 2007
Z uwagi na detal, jakim jest fakt "robienia" mojego komputera za komputer, zabawkę, narzędzie pracy, uniwersalny nastrajacz/antydepresant, odtwarzacz wideo/audio, budzik, kaloryfer, ... Nie, bez komputera nie wytrzymam.
To co zawsze. Wstając rano włączę monitor. No bo przecież komputera się nie wyłącza, po to żeby go potem włączać. Nawet śni się niemiło, kiedy wiatraczka nie słychać ;-)
A co specjalnego dzieje się 24?? .o.
A ja bez kompa żyć potrafię ;) Może nie za długo, bo powiedzmy co jakieś kilka dni trzeba do niego zajrzeć i sprawdzic pocztę, albo czy kontrachenci nie rozpanoszyli się za bardzo, ale... Ale braku kompa nie przeżywałabym jakoś strasznie.
Co innego moja Nokia...
Normlanie walnę Ci za ten dresik zaraz! :P
E tam, komputer to nie wszystko, sie przeżyje;)
Bez telefonów (zarówno stacjonarnych, jak i komórkowych)... Cóż - podejrzewam, iż nie jest to do końca możliwe.