16 mar 2007

TePSA

Zdobywanie neostrady zajęło około miesiąca.
Bo pierwszym tygodniu chodzenia w tą i z powrotem panie z punktu rozpoznawały mojego ojca z wyglądu i imienia. Gdzieś przy 7 wizycie jedna uśmiechnięta zaproponowała, że zrobi listę obecności, na której codziennie będzie musiał się odhaczyć :>
Zaczęło się bardzo niewinnie, bo od rezygnacji z ISDNu, co zajęło około 5 dni. Później, nie wiem, co kierowało moim ojcem, kiedy w celu zakupu telefonu zjawił się w punkcie TPSA... Telefon w każdym razie nie nadawał się do użytku i został zwrócony po ciężkich bojach... Ale przynajmniej ludzie w kolejce mieli ubaw :)
Przy okazji pani poinformowała nas, że ktoś zadzwoni, kiedy pakiet neostrady będzie gotowy do odbioru.
KTOŚ zadzwonił. Z tym, że w Warszawy. Pan powiedział, że wszystko gra, trzeba się zgłosić do punktu i będzie działać. W Zawierciu za to dowiedzieliśmy się, że ten pan chrzani głupoty i że ona tego pakietu wydać nie może. Już w domu dostaliśmy kolejny telefon od pana, który nazwał ją "zachłanną francą" i kazał zgłosić się tam jeszcze raz.
Tym razem już zupełnie inna osóbka w pasiastym uniformie wydała nam zestaw instalacyjny i powiedziała, że możemy się cieszyć nowoczesnym łączem TePSy...

I właśnie dlatego koledzy w szkole przez cały dzień nabijali się ze mnie krzycząc "Dziecko Neostraaady, Dziecko Neostraaady!!!" nie wiedząc nawet, co ten termin oznacza i jak to było korzystać z internetu przez modem analogowy...

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

16 mar 2007 23:27

Michał Górny

E, najpierw piszesz o ISDN, a potem o modemie analogowym. To Neostrada jest analogowa, ISDN to cyfrówka.

A odnośnie dialupu… może było to mniej wygodne niż DSL, ale jaki klimat miało… te całotygodniowe oczekiwania na kolejną sobotę, odliczanie czasu „Bankrutem”… a teraz Internet stał się czymś zupełnie normalnym.

Nie mówiąc, że wtedy mogłem się cieszyć tanią i uczciwą ofertą Netii na łączach TP; a teraz nie dość, że najpierw bym musiał czekać na koniec umowy z TP, to zasady Netii nie są już uczciwe > ;.

16 mar 2007 23:49

Kuuba

Ale przyznać musze, że współczuje. Nawet Netia nie mogła u ciebie porządnego łącza postawić. W takim wypadku to chyba faktycznie Neostrada jest najlepszym wyjściem. Miłego surfowania ;)

17 mar 2007 06:28

Branch

O matko, modem analogowy... :)) Też to przeżywałem, to wiem :) Najlepsze jest chyba to, że te 56k potrafiło być szybsze od Neo128 - przy ciągnięciu dużych HTMLi, plików tekstowych czy plików BMP. Tylko te koszta :(

17 mar 2007 08:22

fav anoriell

@ Branch Ja ostatnio korzystałam z takiego chyba 6 lat temu, ale nie zmienia to faktu, że horror nie jest mi obcy ;)

@Michał Górny W pełni analogowy modem dial-up miałam przed ISDNem i przed innym dostawcą internetowym, który gościł na moim komputerze gdzieś pomiędzy 56kb/s a Neostradą

@Kuuba Netię bym mogła założyć bez problemu teraz, ale musiałabym czekać długo (patrz na Mariana ;]). No i moi rodzice nie chcieli się zgodzić, mimo, że wychodziło taniej. Powiedzieli, że TPSA przy każdej awarii będzie wykorzystywać argument, że ktoś inny doprowadza do nas usługi po ich sprzęcie i oni mają wg regulaminu całe 30 dni na naprawę usterki. W sumie racja, bo jak znowu przyjdzie do mojej wioseczki huragan ;) i zerwie kable (co zdarza się średnio raz na rok) to zostanę bez kontaktu ze światem.

17 mar 2007 21:17

Fi

Tia... bo Neo's Child to osaba na którą patrzysz i żałujesz, że na komunie nie dają już dziciom zegarków i rowerów.
Osobiście do dzisiaj nie wiem, czy mam się do nich zaliczać. Wszak wcześniej było jeszcze moje cudowne łącze radiowe, które zapewne działało na zasadzie aparatu Dwukwiata z "Koloru Magii" Prachetta. Sygnal musiał nosić jakiś demonek w wiadrze. Na modemie tez sie pracowało. Nie myślcie sobie. Ja tylko tak wyglądam.
Czasami ten charakterystyczny zgrzyt sygnalizujący połączenie śni mi sie po nocach.

Netia się nie odzywa. Poza tym zaczęłam się bać, że program, który będe sobie musiala zainstalować w celu "połącz / rozłącz" będzie miał różowy interfejs.

18 mar 2007 07:35

fav anoriell

:D To coś dla fiolki... Będziesz mieć wiecznie modny i promienny internet :D

A ja musiałam zainstalowac li i jedynie sterowniki. Ta dą!