20 kw 2007
Netvibes.com
Wystarczy szybko się zarejestrować i viola.
Ale ale! Po co chwalić na sucho skoro można dogłębniej i konkretniej.
Przede wszystkim jak dla mnie strona startowa powinna być dostosowana do właściciela i mieć tylko to, czego ten potrzebuje.
Nie sprawia mi zbyt wielkiej różnicy, czy strona jest w języku mocno polskim czy tzw międzynarodowym angielskim. Jednak Netvibes sprawił miłą niespodziankę i uruchamił się w - jeszcze dość mocno łamanej ale...! - polszczyźnie. Jeśli język nie wykrył się od razu:
Ustawienia => Zawartosć Zlokalizowana => Polska
Do dzieła! Lewy grórny róg: add/browse content i dodajemy swoje panele. Przesuwamy na najwygodniejsze miejsca i jesteśmy właścicielami spersonalizowanej strony głównej.
Gmail, Pogoda, Notatki, Wyszukiwanie wideo, Lista Zadań - to kilka moich paneli... Szybko kończy się miejsce na ekranie... Nic prostrzego jak dodać nową kartę tuż obok aktywnej i cieszyć się kolejnym ekranem miejsca. Ja wykorzystałam go na RSSy blogowe, kolejną na Informacje i jeszcze jedną na własne statystyki Last.fm.
Może nie działa jeszcze najszybciej i wciąż jest w bardzo modnej wersji BETA, ale wciąż polecam, żeby chociaż zajrzeć i samemu odkryć jakie to może być wygodne.
Jakieś dodatkowe pomysły co do Netvibes?



Pakiet językowy jest na razie trochę niedorobiony z powodu ostatnich zmian, jakie developerzy Netvibes wprowadzili(m.in. Netvibes universe)
Sam używam od dawna i nie znam lepszego czytnika rss ;).