05 maj 2007
TPSA Reload
Chciałabym naszemu monopoliście oficjalnie pogratulować strategii rynkowej. Osobiście znam 3 osoby, które wpadły na ten sam pomysł co ja: skorzystanie z usług alternatywnego operatora. Dziwnym trafem wszyscy skończyliśmy tak samo. Ciesząc się szerokopasmowym dostępem do internetu oferowanym przez... Telekomunikację Polską S.A...
Osobą, która to wszystko zaczęła i polecała z całego serca usługi Netii jest pan, który po jakimś czasie doszedł do wniosku, że w Polsce jednak alternatywa sux i on się poddaje.
Jak było ze mną pewnie już wszyscy wiedzą z komentarza, w którym szybko wyjaśniałam swoją sytuację...
Ale! Jest jeszcze jedna osoba. Powinni jej przydzielić jakiś honorowy tytuł za cierpliwość... Otóż Fiolka. W całej swojej Fiolkowatości zrobiła wszystko po swojemu. I... Najpierw zerwała starą umowę z TPSA zapominając podpisać nową z Netią... Jakieś dwa miesiące bez internetu później, przyjechał kurier N. z pięknym uśmiechem podsuwając umowę do podpisania. Najpiękniejsze z tego wszystkiego jest jednak to, że jej pełnoetatowy właściciel umowy na łącze telefoniczne TPSA nie do końca potrafił dobitnie powiedzieć pani zza drutu, że ma gdzieś jej usługi. W związku z czym? Netia po tak długiej zwłoce zerwała umowę "z powodu problemów technicznych". Moja przyjaciółka poddała się na całej linii i postanowiła wrócić do usług szerokopasmowych TPSA. Żółta dioda połączenia podobno ma do niej zamrugać jutro...
Po raz kolejny: GRATULUJĘ strategii rynkowej naszemu naczelnemu monopoście. Trzba mieć świetnych doradców i bardzo wyraźny cel do osiągnięcia, żeby prowadzić taką politykę.



Akurat to, że nie będzie możliwości technicznych było wiadome :). Punkt styku w Jaworznie jest przepełniony a swego czasu był tam tez kierowany ruch z… Opola :) (a może jeszcze jest?).