21 mar 2008

Aplikacje komórkowe bez Symbiana

Z niektórych uzależnień nie chce się rezygnować. Niektóre nawet z lubością się pogłębia. Telefon komórkowy taszczę ze sobą wszędzie gdzie tylko to możliwe. Dlatego od dłuszego czasu służy nie tylko do dzwonienia i smsowania, ale też do zabijania nudy. Do tego konieczne są ciekawe progmy. Kilka z nich niżej :)

Opera Mini

Dla tych, którzy nie potrafią żyć bez internetu i najchętniej każdą wolną chwilę spędzaliby na blogowisku ;)

Operamini

Opera Mini w wersji 4 posiada pełną synchronizację z zakładkami desktopowej Opery 9.50, co niesamowicie potrafi ułatwić życie. Estetycznie pokazuje strony w całej okazałości, a przy użyciu wygodnej myszki możemy sobie wybrać, który z fragmentów ma być powięszony i dostosowany do czytania. Treść strony dopasowuje się do szerokości ekranu - można zapomnieć o szaleńczym scrollowaniu we wszystkie strony. No i można obracać ekran by był widoczny w pionie lub poziomie. Cała lista ficzerów dostępna na stronie Operki.

Talkonaut

Komunikator, którego śmiało można nazwać konkurentem popularnego ostatnio Bombusa. Moim zdaniem jest dużo wygodniejszy w użyciu. Obsługuje takie protokoły jak: Google Talk, Jabber, ICQ, MSN, AIM i Yahoo. Ma możliwość zakładania nowych kont. Bardzo dobrze współpracuje z jabberem i w przeciwieństwie do innych komnikatorów mobilnych ma rozbudowane możliwości edytowana transportów.

Talkonaut

Mimo, że program nie jest dostępny po polsku, można się bardzo intuicyjnie po nim poruszać. Rozmowy i grupy kontaktów są wyświetlane w zakładkach. Co ciekawe, kiedy przychodzi nowa wiadomość pojawia się w małej chmurce w oknie aktywnej rozmowy. Nie trzeba się domyślać kto i co mógł napisać. Można zapomnieć o przegrzebywaniu rostera od góry do dołu tylko po to, żeby zobaczyć przy którym nicku mruga koperta.

Gmail

Gmail

Szybki sposób na sprawdzenie poczty. Jak sama nazwa wskazuje program został stworzy specjalnie dla poczty na Gmailu. Wystarczy wklepać swój nick, hasło i voila.

Read Maniac

Na koniec coś dla miłośników ebooków.

Read Maniac

Żeby z niego skorzystać wystarczy wrzucić na telefon plik ebooka w *.txt i otworzyć w programie. Można konfigurować jasność ekranu, kolor i wielkość czcionki i tła. Da się go obsługiwać klawiszami kierunkowymi, joy'em i klawiaturką numeryczną. Ciekawą funkcją jest możliwość obracania ekranu o 90 stopni przy użyciu gwiazdki oraz automatyczne scrollowanie tekstu z wcześniej ustaloną prędkością.

Jeszcze jakieś godne polecenia?

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

21 mar 2008 14:24

fav Paszczak

Dla prawdziwych maniakóf jest MidpSSH jak sama nazwa wskazuje jest to aplikacja do łaczenia się ze zdalnym kompem przez SSH ;-)

21 mar 2008 14:43

radek

google maps, przy telefonie który coś tam obsługuje może służyć prawie za gps ;)

21 mar 2008 14:44

fav stone

Ja nie do końca na temat, ale nie mogłem się powstrzymać, jak zobaczyłem ReadManiaca. Na każdym telefonie, począwszy od Siemensa ME45, jedną z pierwszych instalowanych aplikacji był czytnik ebooków. Zaczynałem od brzydkiego, ale użytecznego javowego MicroReadera. Teraz mając na pokładzie Windows Mobile nigdzie się nie ruszam bez uBooka. Do zabijania nudy służy mi też odtwarzacz muzyczny i filmowy oraz kilka gierek, głównie logiczncyh. Czasami korzystam też z SuperMemo, uzupełnianego na bieżąco z zainstalowanego słownika. Ciężko się nudzić :)

21 mar 2008 15:02

fav D4rky

MIPDssh i VNC2Go (drugi nietestowany)

21 mar 2008 16:04

Branch

A podobno to ja jestem uzależniony od inetu… ;>

21 mar 2008 17:26

BeteNoire

Eee… Telefon służy do dzwonienia, ewentualnie słuchania muzyki… :P

22 mar 2008 15:33

fav Voronwe

Do słuchania muzyki służą odtwarzacze mp3 :>

22 mar 2008 15:34

fav anoriell

@Voronwe Mój telefon gra dużo lepiej niż niejeden odtwarzacz mp3, więc nie widzę sensu w noszeniu dwóch pudełek niepotrzebnie ;)

22 mar 2008 15:38

fav Voronwe

Anoriell, to się ciesz, bo mój gra dużo gorzej niż niejeden magnetofon szpulowy :p Poza tym na jakość mojego odtwarzacza naprawdę narzekać nie mogę. A na ilość pamięci choćby w telefonie – mogę i narzekam ;] Zresztą nigdy nie byłem zwolennikiem multikombajnowania telefonów – ot, tu się przejawia mój konserwatyzm.

22 mar 2008 18:11

BeteNoire

Konserwatyzm czy wydolność finansowa? :P

22 mar 2008 18:13

fav Voronwe

Konserwatyzm.

22 mar 2008 18:19

fav Voronwe

Rozwinę nieco wypowiedź – taniej wychodzi kupić dobry telefon, niż średni telefon i dobrą empetrójkę ;]

22 mar 2008 18:31

BeteNoire

Ale wygodniej wychodzi nosić jedno urządzenie.
Poza tym wg mnie E50 ma całkiem przyzwoity odtwarzacz z korektorem, a zaprogramowana możliwość obsługi kart do 2 gb wystarcza do codziennego słuchania.

23 mar 2008 00:37

Błaż

@ BeteNoire
Zainstaluj JCG – gra czyściej i głośniej. Obsługa też fajniejsza.

Szczerze mówiąc nokia a tym bardziej e50 nie dorówna jednak Sony Ericsson’om z serii Wxxx (e.?) i ich odtwarzaczom.

Tyle. :)

23 mar 2008 11:57

BeteNoire

Spoko, spoko, muzyki zaczynałem słuchać kilkanaście lat temu na dwukasetowych jamnikach czy walkmanach z bazaru, więc mam też porównanie w dół :>

23 mar 2008 21:29

fav Ka.

Jak będę miała jakiś wypasiony telefon, to na pewno skorzystam z Twojej listy ;]

25 mar 2008 21:17

fav draco

E50 w żadnym wypadku nie nadaje się do codziennego słuchania muzyki :>.

A co do aplikacji to bez emu game boya to telefon bez sensu, ani zeldy, ani pokemonów <3 – no nic normalnie :).

26 mar 2008 18:06

BeteNoire

Draco, dlatego, że w zestawie fabrycznym jest monofoniczna słuchawka? :>

26 mar 2008 19:06

fav draco

BeteNoire: To też ;). Ale czego by do niej nie podłączyć to brzmi co najmniej niesatysfakcjonująco.

26 mar 2008 19:08

BeteNoire

Nie wiem co do niej podłączałeś, ale to co podłączyłem ja… mnie satysfakcjonuje.

26 mar 2008 19:11

fav draco

A mnie nie, ot co. :)

26 mar 2008 20:00

BeteNoire

Cóż, myślałem, że będzie jakiś punkt odniesienia, ale widzę, że nić z tego.

27 mar 2008 08:29

Błaż

Nokia średnio przyklada się do odtwarzaczy mp3 w swoich telefonach. Nie chodzi tutaj o samą obsługe ale też jakość. Wystarczą creative ep630 zeby zobaczyc ze nokie grają kiepsko. Dobra – głośno, ale jakosc jest kiepska :)

Samym faktem może być również to, że słuchawki dokanałowe, które wypuszcza nokia są tak fatalnej jakości, że głowa boli.

27 mar 2008 14:09

BeteNoire

Szczerze mówiąc to wg mnie muzyki w ogóle nie powinno się słuchać w słuchawkach. Dźwięk to drganie powietrza, które odbiera się nie tylko uchem, ale i koścmi i płucami, dlatego muzyka w eterze to prawdziwa „muzyka”, a muzyka w „koreczkach” to jej namiastka. I jako ta namiastka częściowo odcinająca mnie od otoczenia, gdy jestem w drodze, wystarcza mi odtwarzacz z Nokia E50 ze słuchawkami – i tu Was pewnie znów zaskoczę – HS-23.
Howgh!
(fajny offtop, nie Anoriell? :] )

27 mar 2008 16:17

fav anoriell

@Bete: Podyskutujcie sobie jeszcze, później będę się lansować, że tak jak D4 miałam 500komentarzy nie na temat ;)

27 mar 2008 17:13

fav D4rky

anoriell – u piko bylo wiecej (nowe meme joggera!)

27 mar 2008 17:24

fav anoriell

@D4rky: Ale piko nie czytam regularnie i nie jestem na bieżąco ;)

27 mar 2008 17:25

fav D4rky

anoriell – chodzi o ten pamietny wpis, gdy zostal pobity rekord komentarzy (zaraz znajde i podam link)

27 mar 2008 17:31

fav D4rky

http://blog.konieczny.be/2007/02/07/dzien-dobry/ 1558 komentarzy, nasz maly, spamerski rekord

27 mar 2008 17:33

fav anoriell

Noo… Muszę przyznać, że niezły rekord, ale trzeba też zauważyć, że notka jakby idealnie do tego dostosowana. Prawie jak dyskusja w grupie AA ;) Albo może powinnam powiedzieć: AI ;)

27 mar 2008 18:59

BeteNoire

Ktokolwiek przeczytał je wszystkie?

27 mar 2008 19:02

fav D4rky

BN – np jeden z autorow, czyli ja :D

27 mar 2008 19:04

BeteNoire

Gratulacje! Jak dla mnie to słoma. Wolę mniej słów, a treściwie ;-)

27 mar 2008 19:04

fav D4rky

BN – jakos tak wyszlo

28 mar 2008 07:22

Błaż

Zaskoczyłeś mnie z tym HS-23. No ale nic – kazdy ma to co lubi( a jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma).

A co do motywu „słuchania” muzyki to chyba tez jestem w stanie coś powiedziec. Chodzi mi konkretnie o car-audio bo ono było przez emnie pieszczone ;) Z kieszeni ubyła kwota wysokości wypłaty kogoś na dość wysokim stanowisku. Ale przynajmniej teraz jak czegoś słucham to moge odróżnić gitare basową od kontrabasu i o to mi chodzilo

:)

29 mar 2008 10:18

Rock

A ja mimo, ze sobie zapobrałem z Twojego wpisu, dwie aplikacje, to nadal jestem zakochanym w Symbianie od pierwszego włączenia :D Już na starym Siemensie Sx1 można było czynić cuda, kiedy java nie wiedziała, jak sie nazywa:P

:)

16 gru 2008 11:41

Shayana

Pytanie o read maniac. Nie obsluguje mi polskich znakow. teks t jest nieczytelny. co robic???????

16 gru 2008 15:04

fav anoriell

W ustawieniach trzeba wybrać kodowanie znaków jakieś. Najlepiej chyba windows 1280 i później jak zapisujesz pliki txt to zwróć uwagę, żeby miały to samo kodowanie co zaznaczone w readmaniaku.

09 sie 2009 19:43

fav malykub

a ja jednak wolę mojego bombusa ;P choć nie omieszkam sprawdzić i Talkonauta w wolnej chwili... jeszcze fajną rzeczą jest czytnik rss (np basha można sobie na bierząco śledzić z uśmiechem na ustach) ale mam też ciekawą mapkę nieba czy aplikacje do robienia zdjęć 3D ;)... u mnie telefon extremalnie wykorzystany...