27 wrze 2008

Ma talent

Nie oglądam telewizji.
Czasami przy śniadaniu oglądam telewizor, czasami go odkurzam...
Ale... Nie oszukujmy się, człowiek czasami potrzebuje takiej prostej rozrywki.

Wpadłam niedawno na stronę polskiej edycji Mam Talent i... Spodobało mi się.
Bardzo często chciałam się kłócić z decyzjami żiri (zaskakująco w wiekszości przypadków byłabym bardziej na nie niż oni). Właściwie skład owego jest dość ciekawy. Chylińska z rozbrajającą szczerością, Wojewódzki z... No z historią dziwnie inteligentnego błazna i Foremniak, która wydaje mi się być lekką pomyłką. Tylko na podstawie kilku filmików z sieci można stwierdzić, że nie potrafi bronić swojego zdania. Objeżdża kogoś, że to nie tak, to nie tak, tamto źle i w ogóle kicha, ale jak publiczność zaczyna robić: Łuuuu!, to nagle występujący zaczyna jej się podobać.

Tak, więc drodzy państwo dzisiaj! Zanotujcie sobie w google calendar, czy czymś takim... specjalnie zeszłam piętro niżej tylko po to, by zalegnąć przed telewizorem i obejrzeć program od początku do końca (przy okazji nadrobiłam zaleglości w znajomości reklam).

Znowu mam ochotę zostać fanką jednej rudej pani w zielonej sukieneczce, ale ostatni raz, kiedy zostawałam czyjąś fanką na kastingach, artysta zmienił upodobania muzyczne i przestał chodzić do nieba...

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

27 wrze 2008 23:20

BeteNoire

Jesteś już stracona… ;-)
(a wojewódzki to pajac)

28 wrze 2008 00:17

fav dunDer

Wojewódzki nie jest pajacem, tylko wie czym jest PRZEMYSŁ rozwywkowy, bo taki program ma na celu znalezienie ludzi do PRZEMYSŁU, a nie ludzi uzdolnionych, którzy są naprawdę coś warci. Potrzeba kogoś kto da się sprzedać, będzie ładnie wyglądał i zrobi co mu powiedzą, ale z jakąś gracją. To coś jak prostytucja, tylko handluje się ciałem w nieco inny sposób.

28 wrze 2008 01:34

fav Fiol

Straciły w moich oczach takie programy, kiedy zobaczyłam, co sie stało z tak świetnie zapowiadającymi sie ludźmi. I tu powinnam sypnąc konkretnymi przykładami, ale wystarczy pani Janosz i piosenki o jajecznicy.
Po prostu przestałam wierzyć w programy idolopochodne. Co nie zmienia faktu, ze świetnie się je ogląda.

28 wrze 2008 01:36

fav dunDer

Pornografię się jeszcze lepiej ogląda od tych programów i na dodatek niesie za sobą identyczną wartość duchową ;)

28 wrze 2008 02:18

fav bounty_hunter

Fiol: Janosz przegrała życie tą jajecznicą... Rozmawiałem niedawno z moją dziewczyną o innym idol-show i sam te małpki z ekranu, które program chce „wyprodukować”, z „...i jajecznica” skojarzyłem.

28 wrze 2008 03:02

BeteNoire

dunDer, nieźle zdefiniowałeś to czemu chciałeś zaprzeczyć ;>
(wojewódzki pajacem jest i basta :] )

28 wrze 2008 03:05

fav dunDer

@BeteNoire: definiowałem nie Wojewódzkiego, tylko profil działalności firmy dla której pracuje, czy szerzej mówiąc – mediów. On po prostu dobrze wykonuje swoją pracę dla nich, co wcale pajacem go nie czyni.

28 wrze 2008 03:07

BeteNoire

Innymi słowy: dobrze pajacuje wynajdując innych pajacy :D

28 wrze 2008 03:19

fav dunDer

Ja bym powiedział raczej, że jest szczery do bólu i po prostu złośliwy, ale kto by nie był oglądając tyle kandydatów na gwiazdy. W końcu to co pokazują w TV to tylko fragmenty, a oni siedzą tam po ileś godzin. Poza tym sam stwierdził, że niektórzy wierzą w Boga, a on wierzy w pieniądze więc jest przynajmniej szczery w tym co robi, poza tym jest do tego merytorycznie przygotowany … Dla mnie Wojewódzki jest zabawny, a popisujący się przed nim ludzie śmieszni – taka drobna różnica.

28 wrze 2008 08:13

BeteNoire

Różnica jest taka, że Wojewódzki jest żałosnym wytwórem popkultury aka pajacem, a takiego czegoś poważnie się nie bierze. Projekty, w których bierze udział są tym samym, więc doskonale się do nich nadaje. Co oczywiście nie znaczy, że jest kimś wybitnym. Te programy w ogóle nie mają wg mnie treści i są typową papką, którą dziś karmi ludzi telewizja.
A poza tym Kubuś ma ADHD :P