- Będę czytać więcej książek
- Będę zamykać szafki ZARAZ PO wyjęciu z nich potrzebnych mi rzeczy
- Będę odpowiadać: "Tak, mam dzisiaj czas, przyjdę" na zdecydowaną większość zaproszeń
- Wrócę do swoich zainteresowań w skali szerszej niż odrobienie pracy domowej z nimi związanej
To tak w ramach marchewki. Kijkiem chyba będą 4 tygodnie sesji


16:42
A ja pojadę do ikei... Może wywlokę mojego na weekend do Wrocławia... Zmienię layout na blogu... Może wiosna przyjdzie to biegać będę mogła znowu... Eh.
A teraz się uczę. Czytając pół internetu, zawzięcie się uczę.