30 kw 2010

Blip

Posiadanie konta na Blipie i Facebooku sprawiło, że moi znajomi wiedzą o mnie jakoś więcej i bardziej na bieżąco, ale tak sobie myślę, że z drugiej strony ci, którzy nie mają tam kont, mają pełne prawo czuć się zaniedbani.
No bo po co pisać do nich co u mnie, skoro już ogłosiłam to całemu światu?

Znajomość ze mną oddawana do reklamacji jakoś coraz mniej mnie dziwi... ;)

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

30 kw 2010 11:52

fav mrugacz

większość ludzi jednak powoli ma tego fb wiec nie martw się tak o nich, dojdą do tego ;)

30 kw 2010 17:36

fav Branch Predictor

FB jeszcze mogę zrozumieć, ale Blipa ani trochę. Blip/Twitter kojarzy mi się wyłącznie z zapryszczonymi, zakompleksionymi nolajfami, których inaczej nikt nie zamierza słuchać. ;-)

30 kw 2010 17:38

fav anoriell

Branch: W moim przypadku to na jedno wychodzi Blip czy FB, statusy dodaję na jednym i pojawiają się na drugim.

30 kw 2010 17:39

fav Branch Predictor

Znaczy co, używasz FB do blipowania? :D

30 kw 2010 17:48

fav anoriell

FB posiada statusy, które generalnie działają dokładnie tak samo jak blip. Statusy z założenia są: "A!!! Zobacz jakie mam fajniusie wstaw cokolwiek". Blipa tak czy siak nie używam do mówienia, że właśnie wstałam, albo że piję piwo, więc w zasadzie moje blipy i statusy na FB mogą się spokojnie synchronizować. (możesz podejrzeć :P)

30 kw 2010 17:51

fav Branch Predictor

Nie no, myślałem że FB z blipem masz jakoś zintegrowane ;-)

30 kw 2010 17:53

fav anoriell

Mam. Piszę coś na blipie pojawia się na FB i odwrotnie. Można zaznaczać co ma się NIE pojawić tu czy tam.

30 kw 2010 17:53

fav Branch Predictor

O chryste... o.o

30 kw 2010 17:54

fav anoriell

Wiem. Zawsze społecznościowo jestem 7 mil przed tobą xD

30 kw 2010 17:55

fav Branch Predictor

Ja po prostu za stary i zbyt spróchniały na to jestem ;-)

30 kw 2010 18:09

fav mrugacz

nie wiem czemu ludzie się tak dziwią i bulwersują kiedy im mówię, że można mieć połączongo fb, twita i blipa i generalnie posiadanie tych 3 rzeczy nie jest jakoś szczególnie uciążliwe a zupełnie radosne i fajne.

30 kw 2010 18:12

fav Branch Predictor

@mrugacz: pogadamy kiedy na ulicy podejdzie do Ciebie jakiś wyrwany z kontekstu przyszczers, da Ci podsuszonego kwiatka i powie, że bardzo podoba mu się Twój blip ];>

02 maj 2010 18:47

R

Rozmienianie się na drobne. Ale skoro Ci z tym bezpiecznie...