04 lut 2011

Psychologia vs Socjologia

Stanęłam przed wyborem życiowym: w ramach "przedmiotu humanistycznego" chcę słuchać psychologicznego bełkotu, czy oglądać ten bełkot ujęty w socjologiczne wykresy?

I tak, podchodzę do tych dziedzin z nauki z całym pokładem tej swojej ignorancji, która naprawdę klasyfikuje je w dziale: bełkot.

Jest jeden zasadniczy plus: nie kazali nam uczęszczać na filozofię...

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

04 lut 2011 20:38

fav Fogel

I had to attend philosophy...

Chociaż nie ma tego złego, było na czym pospać :}

19 lut 2011 16:37

Stódent

Osiągnięcia stuleci nauki o ludzkiej psychice i zachowaniu są BEŁKOTEM. Oto zarozumialstwo studentki, która nie ma żadnych problemów w życiu osobistym.
Twoje dzieci wyrosną na zdrowe, zadowolone z życia, będą miały poukładane w głowie, nie będą robić sobie tatuaży i piercingu oraz wrzucać gołych fotek do netu, bo TY w wieku dwudziestuparu lat posiadłaś całą wiedzę o tym, jak zbudowany jest człowiek.
Brawo.

19 lut 2011 16:44

fav anoriell

Odpowiadając tym samym tonem co twój: w dupie mam jak zbudowany jest człowiek i absolutnie nie mam ochoty spędzać 30 godzin na słuchaniu wstępu do wstępu wstępu stuleć twojej nauki.

18 mar 2011 19:30

Sródent

Pomylił Ci się mój nienawistny ton z tonem tępawych gówniarzy, z którymi spędzasz wieczory w knajpie, gdzie między żarcikami przemyka ingorancja. Poza tym nie prawię Ci nauk tylko krytykuję Twoje idiotyczne teksty świadczące o klapkach na oczach.
Masz okazję nauczyć się czegoś nowego, co dla Ciebie jest bełkotem. Dla mnie bełkotem są Twoi rodzice, Twoja rodzina, Twoi znajomi, Twoje studia - tyle Cię nauczyli szacunku do nauki co nic. Rób z tym co chcesz, tylko wcześniej puknij się w głowę. A jeśli od tego nie dorośniesz to może kiedyś dorośniesz. A jeśli jednak nie dorośniesz to jednak powodzenia: bycie klaczą z klapkami na oczach, żyjącą w oborze, nie wymaga wiele wysiłku.

18 mar 2011 19:59

fav anoriell

Nic dziwnego, że moje życie jest dla Ciebie bełkotem. Co Ciebie może ono obchodzić? Tak mnie więc nie obchodzi, co psychologowie mają do powiedzenia na temat swojej jakże oświeconej dziedziny nauki.
I jeśli w Twoich oczach robi to ze mnie "klacz z klapkami na oczach" - jakoś będę z tym żyć, nie musisz się o mnie martwić.

18 mar 2011 20:14

Sródent

Obchodzi mnie życie każdego idioty-studenta :D W końcu to wy będziecie tworzyć intelektualną... popraw: intelektualną część tego społeczeństwa. Żal tylko że tak właśnie to wygląda: banda gówniarzy ASPIRUJE. Dobrze, że tylko aspiruje, chociaż ten kraj długo nie wyrośnie z pseudointelentualizmu i debilnych wypowiedzi na forach.

18 mar 2011 20:14

Sródent

Popraw: pseudointeligencką :D