17 sie 2011

Ot, sprawny przepływ informacji

Yellow post it notes on the corkboard
© MyTudut

Administrator mojego bloku nie przestaje mnie zaskakiwać. O tym, że moja kratka w moich drzwiach w mojej łazience powinna mieć przynajmniej 200cm kwadratowych informował kartką na drzwiach wejściowych, listem w skrzynce oraz osobistymi dwoma wizytami.

Na drzwiach wejściowych znajduję również kartki z informacjami, że będzie sprawdzany licznik gazu (znajdujący się na klatce schodowej), że ksiądz będzie chodził po kolędzie i że w niedzielę o 4 nad ranem na 35 sekund zostanie odcięty prąd.

Jednakże ani w ciągu ostatniego tygodnia, ani nawet dzisiaj rano nie znalazłam żadnej informacji, że w jedno niespodziewane popołudnie blok zostanie pokryty rusztowaniem, a mój balkon, wraz ze świeżym praniem, zasypany wiadrem gruzu.

Dodaj komentarz:

⇐ nick | ⇓ treść
⇐ URL

17 sie 2011 21:59

n3m0

Oj tam oj tam
:]

18 sie 2011 13:32

Reynevan

Kwestia priorytetów :) gdzie tam zagładzie balkonu do zagłady prądu na 35 sekund.

18 sie 2011 17:58

torero

No właśnie, Reynevan ma rację. Przepływ działa, tylko priorytety się rozjeżdżają się :)

31 sie 2011 20:59

ikari

Reynevan: o to to!
4 nad ranem to najczęstsza godzina wykonywania na komputerach automatycznych zadań, w tym kopii zapasowych, i w ogóle.

29 gru 2011 17:01

Hołek

No bo są rzeczy ważne i ważniejsze. Pranie zawsze można uprać jeszcze raz - a jak sobie wstawisz za małą kratkę to przecież w sklepie zwrotu nie przyjmą ;).
A prąd jest bardzo ważny - a gdyby w Twoim mieszkaniu stał sobie serwer utrzymujący - powiedzmy - jakiś kantor internetowy?
Swoją drogą - gratuluję komentarza z promocją na cenę wina :P.