14 gru 2009
Zakupy
Kupiłam na allegro u jednego sprzedawcy dwie rzeczy.
Dostałam w związku z tym 8 maili w ciągu dwóch dni.
To się nazywa sumienne informowanie o kolejnych krokach transakcji :>
14 gru 2009
Kupiłam na allegro u jednego sprzedawcy dwie rzeczy.
Dostałam w związku z tym 8 maili w ciągu dwóch dni.
To się nazywa sumienne informowanie o kolejnych krokach transakcji :>
10 sie 2009
Założony parę dni temu.
Nadal nie rozumiem idei tego serwisu, ale już znalazłam dla niego więcej praktycznych i względnie chroniących prywatność bez wyrzeczeń zastosowań niż dla naszej-klasy.
Nawet jeśli nie posiadam na liście znajomych nikogo z zagranicy.
16 cze 2009
Na naszej klasie mam ponad setkę znajomych (Tak, wiem że mniej niż 300 robi ze mnie noliferkę :> ). Statystycznie raz na 3 dni przychodzi mi powiadomienie o czyichś urodzinach. Równie statystycznie obchodzi mnie jedna dziesiąta tych powiadomień.
Jeśli nie obchodzą mnie (bardziej trafnym określeniem byłoby angielskie: I don't give a shit) nawet czyjeś urodziny to znaczy, że jestem aspołeczna, czy że ci ludzie tak naprawdę nie mają nic wspólnego z byciem znajomym?
...
Tak żeby spojrzeć przychylnie na nasz rodzimy serwis społecznościowy: dobrze, że w Polsce mamy znajomych, a nie przyjaciół jak w serwisach anglojęzycznych. To dopiero byłaby hipokryzja - nie (chcieć) pamiętać o ich urodzinach.