13 maj 2011
Ciasteczkowe zaklęcia
Zrobiłam ciasto.
Zapomniałam przeczytać przepis - ograniczyłam się do składników - wsadziłam wszystko na raz do miski i zmiksowałam. I hm... Wyszło dokładnie tak samo pyszne jak kiedy miksuje się margarynę z cukrem na puch, a potem dodaje pół szklanki mąki, i po jednym z trzech jajek i kolejne pół szklanki mąki i...
Czyżby układającemu przepis po prostu się nudziło i dlatego wymyślał zaklęcia miast piec ciasto?


